Ceny ropy rosną dziś z powodu wznowionych uderzeń wojskowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Ropa z Morza Północnego Brent krótko przed 8:00 CEST wykazywała wzrost o około 2,9 procenta i znajdowała się w pobliżu 90,70 dolara za baryłkę. Amerykańska ropa lekka West Texas Intermediate (WTI) zyskiwała prawie 2,8 procenta i znajdowała się w okolicach 85,70 dolara za baryłkę.
Nie przegap: TradeLocker vs MetaTrader
Nowe uderzenia zwiększają napięcie na Bliskim Wschodzie
Siły amerykańskie w niedzielę uderzyły w dwa irańskie obiekty do wystrzeliwania rakiet na wyspie Larak położonej w północnej części Cieśniny Ormuz. Według agencji Reuters były to pierwsze znane amerykańskie uderzenia w Iran od końca lipca. Gwardia Rewolucyjna Iranu następnie poinformowała, że w odwecie zaatakowała amerykańskie bazy w Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Konflikt na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego rozpoczęły amerykańsko-izraelskie ataki na Iran. Wojna sparaliżowała transport morski w Cieśninie Ormuz, przez którą do tego czasu przepływało około jednej piątej światowych dostaw ropy.
Czytaj więcej: eToro – Recenzja znanego brokera
Ropa może pozostać między 85 a 95 dolarów za baryłkę
Analityk Suvro Sarkar ze spółki DBS stwierdził, że obecnie oczekuje raczej ograniczonej konfrontacji wojskowej między USA a Iranem niż trwałej eskalacji konfliktu. Zwrócił jednak uwagę, że każde nowe zaostrzenie sytuacji ma wpływ na harmonogram ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
„Wcześniej mieliśmy nadzieję na powrót do negocjacji w sprawie porozumienia między USA a Iranem do końca trzeciego kwartału, ale teraz wydaje się to mniej prawdopodobne. Dlatego oczekujemy, że ceny ropy będą nadal utrzymywać się w przedziale od 85 do 95 dolarów za baryłkę, dopóki sytuacja wokół Cieśniny Ormuz nie stanie się jaśniejsza” – powiedział Sarkar.
Nie przegap: Wonderinterest Trading Ltd. recenzja
Źródło: ČTK











