Chiński producent samochodów Leapmotor planuje we współpracy z europejskim partnerem Stellantis rozpocząć w 2026 r. produkcję swojego małego sportowo-użytkowego samochodu B10 z napędem elektrycznym w Europie. Krok ten jest częścią szerszej strategii ekspansji na rynek europejski, która obejmuje również inne modele tej marki.
Ekspansja w Europie
Stellantis i Leapmotor mają wspólne przedsiębiorstwo o nazwie Leapmotor International, w którym Stellantis ma pakiet kontrolny. Przedsiębiorstwo to posiada wyłączne prawa do sprzedaży i produkcji samochodów elektrycznych Leapmotor poza Chinami, zapewniając koordynację produkcji, dystrybucji i serwisu na rynkach zagranicznych. Już teraz w Europie sprzedawane są samochody elektryczne B10 produkowane w Chinach poprzez sieci Stellantis, które zapewniają dostępność modelu w kilku krajach i wspierają stopniową ekspansję marki na rynku europejskim.
Wiceprezes Leapmotor International Danilo Annese powiedział, że firma wciąż decyduje, który z hiszpańskich zakładów Stellantis zostanie wykorzystany do europejskiej produkcji modelu B10. W grę wchodzą fabryki w hiszpańskich miastach Saragossa, Madryt i Vigo. Planowana inwestycja w produkcję w Europie szacowana jest na setki milionów dolarów.
Stellantis i Leapmotor wprowadzają na rynek konkurencyjny samochód elektryczny
Model B10 będzie dostępny w dwóch wersjach akumulatora o zasięgu od 360 do 430 km według europejskich testów. W ofercie nie brakuje nowoczesnych technologii, w tym dużego ekranu dotykowego, kamer 360° oraz łączności z Apple CarPlay i Android Auto. Cena modelu w Europie ma zaczynać się poniżej 30 000 euro, co stawia go w konkurencji np. z modelem Škoda Enyaq iV.
Grupa Stellantis powstała na początku 2021 roku w wyniku połączenia włosko-amerykańskiego producenta samochodów Fiat Chrysler Automobiles i francuskiego PSA. Współpraca z marką Leapmotor łączy europejską infrastrukturę produkcyjną i sieć dystrybucji z innowacjami chińskiego producenta samochodów, co ma umożliwić oferowanie konkurencyjnych cen i nowoczesnych technologii na rynku europejskim.
Źródło: Reuters











