W 2026 r. na pierwszy plan wysuną się firmy, które potrafią skutecznie sprostać wyzwaniu prowadzenia działalności w sposób bardziej zrównoważony i osiągnąć doskonałe wyniki środowiskowe i finansowe, a jednocześnie poprzeć to liczbami. W produkcji energii elektrycznej odnawialne źródła energii mają szansę zastąpić węgiel jako dotychczas największe źródło energii elektrycznej, a nastroje wokół ESG stają się coraz bardziej selektywne. Dlaczego? Przyjrzyjmy się razem danym.
Liderzy zrównoważonego rozwoju na rok 2026
Nowy rok ma nowych faworytów w dziedzinie zrównoważonego rozwoju. TIME i Statista stworzyły ranking zatytułowany World’s Best Companies in Sustainable Growth 2026. Na jego czele znajduje się JYP Entertainment z Korei Południowej, która jako pierwsza w krajowej branży rozrywkowej osiągnęła RE100, czyli 100 procent energii odnawialnej. Szóste miejsce zajęła firma Nvidia, uznana za najszybciej rozwijającą się firmę w USA. Zgodnie z ogłoszeniem firmy dotyczącym zrównoważonego rozwoju za rok podatkowy 2025, biura i centra danych, które bezpośrednio obsługuje, działają w 100% na energii odnawialnej, a platforma Blackwell jest 25 razy bardziej energooszczędna w przetwarzaniu wyników dużych modeli językowych niż poprzednia generacja Hopper. Dla wielu inwestorów zaskoczeniem może być fakt, że na 88. miejscu w rankingu znalazła się Inditex, spółka macierzysta znanej sieci „fast fashion” Zara, dzięki stosunkowo niskim emisjom, produkcji odpadów i zużyciu wody w porównaniu z branżą.
Czy węgiel straci swoją pozycję lidera?
Według IEA w 2026 r. globalny popyt na energię elektryczną wzrośnie o 3,7%, czyli szybciej niż średnia z lat 2015–2023, która wyniosła 2,6%. Według raportu Electricity Mid-Year Update 2025 IEA oczekuje, że łączny udział energii wiatrowej i słonecznej w globalnej produkcji energii elektrycznej wzrośnie powyżej 19%. Dla porównania – w 2024 r. wynosił on 15%. Energia wiatrowa i słoneczna powinny łącznie przynieść prawie dodatkowe 1000 terawatogodzin (TWh) produkcji, co można porównać z rocznym zużyciem energii w Japonii. Jednocześnie przewiduje się, że odnawialne źródła energii mogą wyprzedzić węgiel jako największe źródło energii elektrycznej, a emisje CO₂ z produkcji energii elektrycznej powinny nieznacznie spaść.
Rynek się oczyszcza, a zasady stają się bardziej rygorystyczne
Podczas gdy odnawialne źródła energii zyskują na znaczeniu w kwestii energii elektrycznej, nastroje inwestycyjne wokół ESG stają się bardziej selektywne. Morningstar podaje, że globalne fundusze zrównoważone odnotowały w trzecim kwartale 2025 r. wypływy netto w wysokości około 55 mld USD, po tym jak w poprzednim kwartale odnotowały napływy w wysokości 5,8 mld USD. Kluczowym momentem były wykupy o wartości 49 mld USD z czterech europejskich funduszy BlackRock, przy czym łączna wartość aktywów funduszy zrównoważonych wzrosła mimo to do 3,7 bln USD dzięki rozwojowi rynków. Do tego dochodzi zaostrzenie definicji. W projekcie zmian do rozporządzenia w sprawie ujawniania informacji dotyczących zrównoważonego finansowania, zatytułowanym Sustainable Finance Disclosure Regulation (SFDR), w drugiej połowie listopada 2025 r. Komisja Europejska stwierdziła, że produkty skategoryzowane będą musiały zapewnić, aby 70% portfela wspierało wybraną strategię, a oświadczenia ESG w nazwach i marketingu będą musiały być powiązane z tymi kategoriami. W dokumencie towarzyszącym projektowi stwierdzono również, że Europa stanowi aż 84% globalnych aktywów zrównoważonych funduszy.
Wolumen zielonych obligacji przekroczył próg
Jednym z najbardziej konkretnych pomostów między zrównoważonym rozwojem a kapitałem są zielone i zrównoważone obligacje. LSEG podała, że do końca trzeciego kwartału 2025 r. emisja zielonych obligacji osiągnęła 467 mld USD, co stanowi wzrost o 1% w ujęciu rok do roku, a rekord za cały 2024 r. wyniósł 572 mld USD. Udział zielonych obligacji w globalnych emisjach długu spadł tylko nieznacznie z 4,5% do 4,3%, a łączna wartość niespłaconych zielonych obligacji po raz pierwszy przekroczyła 3 biliony USD na koniec trzeciego kwartału 2025 r. LSEG podaje również, że średni roczny wzrost w ciągu ostatnich pięciu lat wyniósł około 30%.*
Należy kierować się faktami, a nie odczuciami
Perspektywa na rok 2026 wygląda mniej jak rywalizacja o najzielniejszą etykietkę, a bardziej jak praktyczny wybór zwycięzców w dziedzinie elektryfikacji, infrastruktury i przejrzystości. IEA zwraca uwagę na inwestycje w czyste technologie, Morningstar dokumentuje bardziej selektywne podejście kapitału, a Komisja Europejska zaostrza przepisy, aby zrównoważyć produkty pod względem zrównoważonego rozwoju. Jeśli dodać do tego zielone obligacje, których wartość według LSEG przekroczyła 3 biliony dolarów w niespłaconym wolumenie, powstaje obraz rynku, na którym w nowym roku warto patrzeć na liczby, a nie na slogany.
Olívia Lacenová, analityk Wonderinterest Trading Ltd.
* Wyniki historyczne nie gwarantują wyników przyszłych.
*Współpraca płatna











