Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przybył dziś do Korei Południowej, gdzie oprócz spotkań z lokalnymi przywódcami spotka się również z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Spotkanie zaplanowane przy okazji szczytu Azjatyckiego Forum Współpracy Gospodarczej (APEC) rozwiąże wiele problemów, powiedział Trump dziennikarzom podczas lotu. Stwierdził, że chce obniżyć cła nałożone na Chiny z powodu opioidu fentanylu i że nie jest pewien, czy poruszona zostanie kontrowersyjna kwestia Tajwanu, poinformowały agencje prasowe.
Napięte stosunki między USA a Chinami
Stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Chinami są od dawna napięte, głównie z powodu sporów dotyczących ceł, dodatkowych opłat portowych, a także decyzji Pekinu o rozszerzeniu ograniczeń eksportu metali ziem rzadkich. W lutym Trump wywołał masowe wzajemne podwyżki ceł, nakładając 20-procentową dopłatę celną na chiński import, ponieważ jego zdaniem Chiny nie są skłonne walczyć z przemytem fentanylu do USA. Pekin odrzucił to i wprowadził własne cła, a oba kraje stopniowo podnosiły opłaty importowe do poziomu znacznie przekraczającego 100%, zanim uzgodniły ich obniżenie.
Podczas dzisiejszej podróży Trump powiedział, że chce obniżyć wspomniane cła wstępne w zamian za chińskie działania przeciwko przemytowi fentanylu. „Myślę, że nasze spotkanie z chińskim prezydentem Simem będzie wspaniałe i że rozwiążemy wiele problemów” – cytuje Trumpa agencja AFP.
Tajwan pozostaje kwestią otwartą
W zeszłym tygodniu, wyruszając w podróż po Azji, prezydent USA stwierdził, że chciałby porozmawiać ze swoim chińskim odpowiednikiem również o spornej kwestii Tajwanu, do którego prawa rości sobie Chiny, ale USA opowiadają się za jego autonomią. Teraz jednak oświadczył, że nie jest pewien, czy temat ten zostanie poruszony.
Trump planuje spotkanie z Simem w czwartek. Dzisiaj ma spotkać się z prezydentem Korei Południowej Lee Jae-myungiem, z którym według Seulu mają rozmawiać o handlu, inwestycjach i pokoju między Koreą a Koreą Północną.
Źródło: ČTK











