Japońskie eksporty spadły w sierpniu czwarty miesiąc z rzędu w ujęciu rok do roku, ponieważ przemysł motoryzacyjny i inne sektory eksportowe nadal borykają się z negatywnymi skutkami wyższych ceł na import do Stanów Zjednoczonych. Tempo spadku eksportu spowolniło jednak do zaledwie 0,1% z 2,6% w lipcu, ponieważ spadek eksportu do USA został zrównoważony przez wyższy eksport do Unii Europejskiej i krajów azjatyckich poza Chinami. Wynika to z dzisiejszych danych japońskiego rządu, podanych przez agencję Reuters.
Reakcja producentów i wpływ na ceny
Ekonomista Saisuke Sakai z firmy Mizuho Research stwierdził, że japońscy producenci samochodów reagują na podwyżkę amerykańskich ceł głównie obniżeniem cen eksportowych, aby utrzymać dotychczasowy poziom sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. „Niektórzy z nich nie są jednak w stanie poradzić sobie z rosnącymi kosztami, więc zaczynają podnosić ceny, aby przenieść te koszty na klientów” – dodał.
W sierpniu japoński eksport do Stanów Zjednoczonych spadł o 13,8% w ujęciu rok do roku. Był to największy spadek od lutego 2021 r. Eksport samochodów do Stanów Zjednoczonych spadł o 28,4%, a eksport urządzeń do produkcji chipów spadł nawet o 38,9%. „W połączeniu z rosnącą niepewnością co do rozwoju gospodarki USA, wpływ (amerykańskich) ceł na japoński eksport i produkcję będzie prawdopodobnie nasilał się w pozostałej części roku” – powiedział Sakai.
Nowa umowa handlowa i polityka celna
Pod koniec lipca Stany Zjednoczone i Japonia zawarły umowę handlową, która nakłada 15-procentowe cło na import prawie wszystkich japońskich towarów do USA. Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa podniosła wcześniej cło na import japońskich samochodów do 27,5 procent i groziła wprowadzeniem cła w wysokości 25 procent na większość pozostałych japońskich towarów. Jednak pomimo lipcowego porozumienia cło na import samochodów pozostaje znacznie wyższe niż w przeszłości, kiedy wynosiło 2,5 procent, zauważa Reuters.
Źródło: ČTK











