Grupa Aures Holdings, operator międzynarodowej sieci salonów samochodowych AAA Auto i Mototechna, sprzedała w tym roku rekordową liczbę 66 672 samochodów. To najlepszy wynik w 33-letniej historii firmy. Najlepiej sprzedającym się typem samochodu są SUV-y, a rekordową sprzedaż odnotowano również w przypadku samochodów elektrycznych. Grupa podała to dzisiaj w komunikacie prasowym.
Rekordowe wyniki i możliwe przejęcie
Grupa Aures Holdings prowadzi sieć ponad 60 oddziałów w Czechach, na Słowacji, w Polsce, na Węgrzech i w Niemczech. Według dzisiejszych informacji gazety Hospodářské noviny, przedsiębiorca Daniel Křetínský jest bliski przejęcia grupy. Według gazety uzyskał on na kilka tygodni wyłączność na negocjacje. Cena może wynieść około 12 miliardów koron.
„Ten rok wydaje się być inny pod względem sprzedaży niż te poprzednie. Sezon wiosenny osiągnął szczyt już w marcu, a nie w maju, a sezon jesienny wydaje się, że rozpoczął się już w lipcu, czyli ponownie dwa miesiące wcześniej niż zwykle” – powiedziała dyrektor generalna i prezes zarządu Aures Holdings Karolína Topolová. W lipcu grupa sprzedała 10 469 pojazdów. „Jest więc oczywiste, że zorganizowany rynek rośnie, ale prywatna sprzedaż spada” – zauważyła Topolová.
Zmiana trendów zakupowych i spadek cen samochodów używanych
Według grupy, w tym roku zmieniają się również trendy zakupowe. W Czechach i Polsce najpopularniejszym typem nadwozia stały się SUV-y, które stanowią prawie jedną trzecią wszystkich sprzedaży w tych krajach. Na Słowacji ich udział wynosi 27 procent, nieco ustępując hatchbackom. Ogólnie rzecz biorąc, w Czechach i na Słowacji najpopularniejsze są modele Škoda Octavia, Fabia i Superb, a w Polsce Opel Astra.
Największy wzrost zainteresowania grupa odnotowała w przypadku samochodów elektrycznych. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy sprzedano ich około 1000, czyli o 100 więcej niż w całym ubiegłym roku. „Największym zainteresowaniem samochodami elektrycznymi cieszą się zdecydowanie Czesi, którzy już w 2% przypadków kupują samochody zasilane wyłącznie baterią. Słowacy są znacznie bardziej ostrożni, z udziałem wynoszącym 1%, a Polacy jeszcze bardziej” – powiedziała Topolová. Natomiast w ostatnich dwóch latach zainteresowanie samochodami z silnikiem diesla pozostaje na stałym poziomie. Według Topolovej w Czechach i na Słowacji utrzymuje się ono na poziomie około 45%, a w Polsce ponad 28%.
Według analizy firmy TipCars, w ostatnim roku wartość i ceny samochodów używanych gwałtownie spadają, zarówno w przypadku nowych, jak i starszych aut. Na przykład, według analizy, niektóre samochody starsze niż dziesięć lat straciły w Czechach w ciągu jednego roku nawet dwie trzecie swojej wartości. „Samochody szybko tracą na wartości niezależnie od wieku. Decyduje przebieg, liczba oferowanych egzemplarzy, stan samochodu, a także przestarzała technologia – zwłaszcza w przypadku samochodów elektrycznych” – powiedział dyrektor TipCars Marek Knieža. Według niego spadek cen samochodów używanych może być równie gwałtowny jak w przypadku nowszych samochodów. „Kupujący mają więc szansę nabyć samochód na warunkach, które jeszcze w zeszłym roku były wyjątkowe. Sprzedający powinni natomiast starannie wybrać moment sprzedaży, ponieważ znaczna utrata wartości może nastąpić w ciągu kilku miesięcy” – dodał Knieža.
Źródło: ČTK











