Akcje w Stanach Zjednoczonych dzisiaj osłabły po pogorszeniu się sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wzrost cen ropy wywołał obawy dotyczące wyższej inflacji i tego, czy amerykański bank centralny (Fed) rzeczywiście przystąpi do obniżenia stóp procentowych.
Mogą Cię zainteresować: Inwestowanie w kryptowaluty
Wzrost cen ropy popycha akcje w dół
Indeks Dow Jones spadł o 784,67 punktów, czyli 1,6 procent, do 47.954,74 punktów. Szerszy indeks S&P 500 osłabł o 38,79 punktów, co stanowi spadek o 0,56 procent, do 6830,71 punktów. Technologiczny indeks Nasdaq stracił 58,5 punktów, czyli 0,26 procent, i zamknął się na poziomie 22.748,99 punktów.
Rozszerzenie konfliktu na kolejne kraje wywołało obawy dotyczące możliwego przerwania operacji na Cieśninie Ormuz, która należy do kluczowych światowych węzłów energetycznych. Cena amerykańskiej ropy skoczyła o 7,5 procent, a ropa Brent podrożała o 4,5 procent. Według traderów długotrwałe ograniczenie dostaw mogłoby podnieść inflację i spowolnić wzrost gospodarczy.
Czytaj więcej: eToro – Recenzja znanego brokera
Dolar wzmacnia się jako bezpieczne aktywo
Straty na rynkach akcji częściowo zmniejszył wzrost spółek energetycznych. Wzrosły również akcje producenta chipów Broadcom, który oczekuje, że jego przychody z chipów dla sztucznej inteligencji mogą w przyszłym roku przekroczyć 100 miliardów dolarów. Z kolei spadły akcje linii lotniczych z powodu wyższych cen paliwa, a straty zanotowały również firmy z sektorów opieki zdrowotnej, przemysłu i towarów konsumpcyjnych.
Amerykański dolar jednocześnie wzmocnił się wobec koszyka głównych światowych walut, ponieważ inwestorzy w okresie napięcia geopolitycznego poszukują bezpieczniejszych aktywów. Indeks dolara wzrósł o 0,3 procent do 99,06 punktów. Euro wobec dolara osłabło o 0,2 procent do 1,1604 USD, natomiast dolar wobec japońskiego jena wzmocnił się o 0,4 procent do 157,56 JPY.
Nie przegap: Wonderinterest Trading Ltd. recenzja
Źródło: ČTK











