Pomimo silnego początkowego wzrostu, amerykańskie akcje znacznie się dziś osłabiły, a indeks S&P 500 zamknął się poniżej 5000 punktów po raz pierwszy od kwietnia ubiegłego roku. Na rynkach finansowych utrzymują się obawy o wpływ polityki taryfowej prezydenta USA Donalda Trumpa. Indeks Dow Jones, który obejmuje akcje trzydziestu wiodących amerykańskich spółek, stracił 0,84 procent i zakończył notowania na poziomie 37 645,59 punktów. Szerszy indeks S&P 500 spadł o 1,57 procent do 4 982,77 punktów, a indeks Nasdaq Composite, który obejmuje wiele firm z sektora zaawansowanych technologii, spadł aż o 2,15 procent do 15 267,91 punktów.
Wzajemne cła USA wchodzą w życie
Stany Zjednoczone zaczną nakładać tak zwane wzajemne cła w środę, na przykład na import z UE w wysokości 20 procent. Całkowite obciążenie taryfowe importu z Chin do USA wzrośnie w środę do 104 procent.
Według Reutersa inwestorzy mieli nadzieję, że Trump w ostatniej chwili pójdzie na ustępstwa lub opóźni wprowadzenie nowych ceł, ale nadzieje te nie zostały spełnione. „Ludzie chcieli być optymistami i ostatecznie okazało się, że nie mają ku temu powodów” – powiedziała analityk Melissa Brown z SimCorp.
USA pozostają nieugięte w sprawie ceł, euro umacnia się wobec dolara
Stany Zjednoczone wyraziły gotowość do negocjowania tzw. wzajemnych ceł z poszczególnymi krajami. Jednocześnie jednak, za pośrednictwem sekretarza skarbu Scotta Bessenta i doradcy handlowego Petera Navarro, Biały Dom wyraża przekonanie o korzyściach płynących z taryf i oczekiwanie, że pozostaną one w mocy przez dłuższy czas.
Na rynku walutowym euro umocniło się dziś w stosunku do dolara amerykańskiego. Krótko po godzinie 22:00 czasu środkowoeuropejskiego wspólna europejska waluta zyskała około 0,4 procent w stosunku do dolara i znajdowała się blisko poziomu 1,0960 USD.
Źródło: Reuters











