Chiny planują wykorzystać sztuczną inteligencję do kontroli zamówień publicznych i przetargów. Nowe narzędzia mają pomóc w wykrywaniu niejawnych porozumień i korupcji, podała agencja Reuters, powołując się na opublikowane wytyczne rządowe.
Może Ci się spodobać: Recenzja OANDA: silny broker
AI jako nadzór nad postępowaniami przetargowymi
Narzędzia ulepszone dzięki AI powinny wskazywać nieprawidłowości w dokumentacji przetargowej i ofertowej oraz nadzorować decyzje komisji rewizyjnych. Według chińskiej Narodowej Komisji Rozwoju i Reform oraz innych organów, systemy powinny posiadać również „ludzką” zdolność rozumowania, aby móc formułować zalecenia.
„Systemy powinny wyszukiwać podejrzane ślady wskazujące na manipulacje ofertami i dostarczać podstawy dla odpowiednich organów egzekwujących dyscyplinę i prawo” – stwierdziły władze.
Nie przegap: Rewolucja w handlu na rynku Forex z RoboMarkets
Strategia antykorupcyjna prezydenta Xi
Nowe wytyczne są kontynuacją apelu prezydenta Xi Jinpinga ze stycznia ubiegłego roku, kiedy to podczas posiedzenia Centralnej Komisji Kontroli Dyscyplinarnej wezwał on do wzmocnienia narzędzi służących do walki z korupcją. Według państwowej telewizji CCTV jeden z pracowników urzędu antykorupcyjnego stwierdził, że ze względu na dużą liczbę zamówień nie jest możliwe kontrolowanie każdego projektu z osobna i właśnie w tym zakresie pomocne mogą być duże zbiory danych.
W styczniu ubiegłego roku we wschodniej części Chin zatrzymano administratora majątku państwowego Feng Jianga po tym, jak sztuczna inteligencja zwróciła uwagę na możliwe nieprawidłowości w kilku przetargach publicznych. Zgodnie z zarzutami przyjął on od oferentów łapówki w wysokości setek tysięcy juanów i pośredniczył w przekupstwie członków komisji oceniających. W listopadzie sąd skazał go na dwa i pół roku więzienia. Prezydent Xi ogłosił walkę z korupcją już w 2012 r., a chińskie władze uznają ją za poważne naruszenie dyscypliny i prawa.
Czytaj dalej: InvestaGO: Recenzja brokera
Źródło: ČTK











