Szwedzki producent samochodów Volvo Cars zlikwiduje około 1300 miejsc pracy w biurze w Szwecji. Odpowiada to około sześciu procentom jego szwedzkich pracowników. Pod koniec ubiegłego roku producent samochodów zatrudniał na całym świecie ponad 43 000 osób.
Potrzeba kontynuacji działań
„Działania kosztowe zainicjowane w zeszłym roku zaczynają przynosić rezultaty w niektórych kluczowych obszarach, takich jak koszty materiałów” – powiedział Jim Rowan, szef firmy, w dzisiejszym oświadczeniu. „Jest jednak jasne, że trzeba zrobić więcej. Wyzwania ekonomiczne, wzrost cen surowców i nasilenie konkurencji prawdopodobnie utrzymają się przez jakiś czas” – dodał.
Volvo Cars powiedział w zeszłym tygodniu, że zwiększył sprzedaż w pierwszym kwartale o prawie 30 procent rok do roku do 95,7 mld koron szwedzkich (prawie 200 mld koron). Ale jego zysk operacyjny spadł do 5,1 mld koron szwedzkich z sześciu miliardów rok temu.
Właściciel producenta samochodów
Większościowym właścicielem Volvo Cars jest obecnie chińska grupa Geely, która kupiła producenta samochodów w 2010 roku od amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego Ford Motor. Volvo Cars wprowadziło swoje akcje na sztokholmską giełdę rok wcześniej.
W ubiegłym roku Volvo Cars podjęło decyzję o budowie fabryki samochodów elektrycznych we wschodniej Słowacji. Inwestycja ma wynieść 1,2 mld euro (ok. 28 mld koron), z czego jedną piątą ma stanowić wsparcie państwa. Budowa zakładu ma się rozpocząć w tym roku, a masowa produkcja spodziewana jest w 2026 roku. Planowana zdolność produkcyjna zakładu wyniesie do 250 000 pojazdów rocznie, a inwestycja ma stworzyć tysiące miejsc pracy na Słowacji.
Źródło Czeskie Biuro Prasowe











